Bezład
Od rana w bezładzie- moje włosy, mój nastrój, moje 'ja’. Tonący brzytwy się chwyta? No to czas się chwycić. Kompletnie
… patrzę na ten dziwny świat.

Od rana w bezładzie- moje włosy, mój nastrój, moje 'ja’. Tonący brzytwy się chwyta? No to czas się chwycić. Kompletnie
Co za pogoda. Nie dość, że szaro i ponuro to jeszcze dołująco, zimno i nieprzyjemnie. Ani nigdzie się ruszyć, ani
Właściwie to jestem już po lekcjach. Siedzę u Johnego i słucham jak gra na gitarze. Kurde, chciałbym umieć tyle co
No cóż. Jestem w głębokim szoku. Dziś znajomy powiedział mi o kilku „konkretach”. Muszę się zastanowić czy mówił serio, czy