Bo wspomnienia lubią wracać.
Kto by pomyślał, że mój chory umysł znów do tego wróci. Do tego pokoju, do tego fotela i to tylko
… patrzę na ten dziwny świat.
Kto by pomyślał, że mój chory umysł znów do tego wróci. Do tego pokoju, do tego fotela i to tylko
Dawno mnie tu nie było. Jakby określić mój obecny stan umysłu? Jednym zdaniem. DAJCIE MNIE KURNA BURZĘ! Na
Jestem Władcą Czasu. Jakkolwiek absurdalnie to nie brzmi. Niee, nie mam swojej TARDIS, nie posiadam Śrubokrętu Sonicznego. Zamrażam chwilę. Władam
Byłem dziś z bratem w moim starym, dobrym Technikum. Tak samo jak z Robertem rok temu. Różnica dosłownie jednego dnia.