Zasypiając przy dźwiękach Burzy. | Czas.

Po raz kolejny dałem się skusić sam sobie.
Słuchawki na uszy, telefon pod ładowarkę i nagranie „wściekłej burzy”.
Rano nie pamiętałem jak zasnąłem a olśnienie przyszło dopiero w pracy.
Standardowo nie wiedziałem także jak wyłączyłem Wi-Fi i jak odpiąłem słuchawki.

Ale to jest nie ważne.

Muszę przyznać, że burza, jej dźwięk plus to wszystko co mi się z nią kojarzy, to wszystko co dobre- szybko mnie uśpiło.
Sen był stanowczo za krótki.

 

Czas.

 

Czemu nie potrafię zaginać czasoprzestrzeni ?

Wszystko się w czasie zmienia. Absolutnie wszystko.
Kończą się jedne problemy, pojawiają się następne.
Ale przecież nie ma problemów, których prędzej czy później nie da się rozwiązać. Potrzeba czasu.
Tylko i aż czasu.
Człowiek też się zmienia- chociaż ja tego za bardzo po sobie nie widzę, to wiem, że też mnie to dotyka.
I dobrze.
Zmienia się podejście i nastawienie do życia, zmieniają się reguły.

To wszystko jest niesamowite. Brakuje słów, żeby to opisać.
I believe.

64

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.