Do zobaczenia, Przyjacielu.
Nie mówię żegnaj, tylko właśnie do zobaczenia. Kiedyś jeszcze będzie nam dane pożartować, podyskutować, pokminić i poniszczyć sobie czachy.
Mindfuck. Słowo klucz. Jak padało słowo Mindfuck, wiedziałeś że coś się dzieje. Ile to godzin przegadaliśmy na Skypie ? Setki.
Wynaleźliśmy nawet własny klucz. Mówisz część- resztę piszesz. Genialne w swojej prostocie. I genialnie się to czytało. A teraz? Teraz zostały tylko wspomnienia.
Wspomnienia, które bolą.
Nie stać mnie na więcej słów, posilę się więc zdjęciem z przed roku.
Dlatego mówię Ci…
Do zobaczenia.
