Antysprzeciw czy choroba współczesnego świata ?

Tak, dziś powstaje pierwszy wpis na tym blogu, pierwszy i nie ostatni.

Ale do rzeczy.
Jako, że nie cierpię niedomówień zaznaczam, iż  nie toleruje pogardy. A jeśli już ktoś zasłużył na pogardę to każdy ma prawo do własnego obiektywnego zdania.
Jak dotąd jedna osoba u mnie zasłużyła na to. Happysad- Damy Radę – ta piosenka towarzyszy mi w moich rozmyślaniach. No i co z tego ? A to, że nic nie mogę zrobić. Nie mogę pomóc. Nie mogę. Cholernie mnie to drażni.
Bo jak nie pomóc komuś, kto jest bezbronny, kochany i nie zasługuje na takie cierpienie ? Ehh ten świat jest czasami powalony.
I powiem jedno: Zniszczyć tych, którzy mówią, że kochają, a tak na prawdę udają by wyciągać to co „najlepsze”

Na dzis to tyle…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.