Nie ma mnie.
Zastanawiam się, dlaczego nie potrafię odpuścić. Dlaczego nie umiem tego zrobić. Każdy inny człowiek na moim miejscu poddał by się
… patrzę na ten dziwny świat.
Zastanawiam się, dlaczego nie potrafię odpuścić. Dlaczego nie umiem tego zrobić. Każdy inny człowiek na moim miejscu poddał by się
Nie rozumiem za nic w świecie, czemu wszystko musi się zawsze skomplikować. Nie ma początku i końca. Jest niepewność. Niech
Muszę to w końcu gdzieś z siebie wyrzucić. Tyle czasu, byłem oszukiwany. Tyle czasu, mimo różnych myśli ufałem, wierzyłem. Wątpliwości
Brak zajawki, ponieważ wpis jest zabezpieczony hasłem.