Czemu jest tak, że kiedy podejmujesz jakąś decyzję- ważną- czujesz lęk i niepokój ?
Pewnie dlatego, że umysł informuje- stary już to przerabiałeś.
Czemu jest tak, że kiedy klamka zapadnie, kiedy czujesz, że robisz dobrze, bliscy nie rozumieją ?
Bo takie jest życie. Nigdy nie rozpieszcza i nigdy nie działa zgodnie z Twoimi planami/założeniami.
To będzie długa noc. W cholerę długa.
Nie wściekaj się, proszę…