Mam ostateczny dowód na to, że miałem rację.
Zdziwiony? Zaskoczony? Już nie.
Przechodzimy w tryb ’ znam Cię i pamiętam o Tobie jak coś potrzebuję’.
Skoro tak, to w porządku. Mogłem się tego spodziewać. Spodziewałem się tego od dawna.
I tyle w temacie.
Ps. Słoicki, nie rób mi wody z mózgu.