Uwielbiam moją Mamę. Kocham. Jest najlepsza na świecie.
Na prawdę byłem święcie przekonany, że zginę, że będzie źle, że skończy się to turbo midfuckiem itd.
A jak wyszło ? Niesamowicie. Niespodziewanie.
Czy to znaczy, że ja nie znam swojej Mamy ?
Nie, chyba po prostu wciąż nie wiem do czego jest zdolna.
Mamusiu, wiem że tu nie zajrzysz. Jesteś najlepsza na świecie.
I tak wiem, fioletowy storczyk 🙂