Nie jednokrotnie pisałem tutaj o swoich snach.
Dzisiejszy sen był pewnie dłuższy ale ja pamiętam jeden mały szczegół.
Prezent, a mianowicie Lampa Naftowa.
Standardowo dla siebie, pokusiłem się o zajrzenie do sennika. O dziwo znaczenie- szczęście.
Bardzo dobrze. 🙂
Poza tym dzisiejsza pogoda, delikatnie mówiąc wypięła się na nas czterema literami.
Tak pogrywasz? No to jeszcze zobaczymy, kto się będzie śmiał ostatni i kto kogo (do)goni.
I hit dzisiejszego dnia. Polscy Łowcy Burz robią casting/ konkurs (zwał jak zwał) na możliwość ścigania z nimi burz.
SERIO ?!
To w tych czasach, grupa, która uchodzi za prekursorów łowienia burz w tym kraju, musi robić konkursy?
I jeszcze ten tekst, że „to jedyny taki pomysł w Polsce ale i może w Europie”. Umarłem.
Padłem i myślałem, że się nie podniosę.
SERIO ?!
Ludzie! Są w tym kraju osoby, które ścigają burze i nie wymagają cv. A co ja… zacytuję Roberta.
„Z drugiego krańca Polski pozdrawia ekipa (do)Gonimy Burze. Nie wymagamy CV.”- Robert M. 2015
Po prostu zaorane. I przy tym w 100 procentach prawdziwe.
Cholera jasna, jak można zrobić takiego faila?
Ale spokojnie, sezon się zaczyna. Być może już nawet jutro.
Zobaczymy kto ma więcej asów w rękawie.
Młode Wilki, czy starzy wyjadacze, zasiedzieli na dupach ruszający na łowy tylko przy okazji konkursu i dla fejmu.
Proszę Państwa, przed nami najlepsza majówka świata.
Koniecznie z łowami. Koniecznie.
Pokażemy wszystkim niedowiarkom i tym, którzy źle nam życzą, że młodzi też potrafią.
I’m ready. I’m waiting.
90.
https://www.youtube.com/watch?v=OCH-GA8fAi0