Ile trzeba mieć tupetu, żeby wyciągać wnioski na podstawie jednego komentarza ?
Środowisko około-meteorologiczne tego kraju zaczyna mnie nieco przerażać.
Ogólnie, dziś wyszło na to, że winni są wszyscy na około ( łącznie z nami) tylko nie Zach-pom. (Boję się używać nazwy, bo mi rajd na bloga zrobią) ;>
Sorry, ale TA forma jest tak podobna do naszej, że tylko głupi tego nie zauważy. Nie interesuje mnie, że ktoś wrzuca filmy od 2013 roku ze swoją facjatą. Interesuje mnie forma w jakiej to robi, a ta jest jakimś dziwnym trafem w cholerę podobna ( żeby nie powiedzieć- taka sama).
Przypadek ? Nie sądzę.
Poproszę lepsze argumenty Panie J. bo to mnie obecnie wcale nie przekonywuje.
I jeszcze jedno. To, że jestem młody, nie znaczy, że nie umiem trochę więcej w kwestii filmowania/montażu/planowania.
Ja nie mam problemu z tym, że ktoś umieszcza pod moimi filmami hejty, nieprzychylne komentarze ( swoją drogą- wiem o łapkach w dół :>). W końcu dzięki krytyce wiemy co eliminować i nad czym pracować.
Ah i jeszcze coś.
Maść na ból dupy zalecam. Po raz kolejny.
O taką:

PS. Jeśli wtorek wypali, to wchodzimy na teren bardzo „ciasny” bym powiedział.
A niech się dzieje!