Nie wiem już, kto w to gra. Nie wiem, jakie są zasady tej pieprzonej gry. Wiem, co można stracić, a co zyskać.
Graczy jest dwóch. Z tym, że jeden ma cholerną przewagę nad drugim- zna ruchy.
Spróbuj z nim wygrać. Spróbuj grać uczciwie, tak jak uczono Cię tego całe życie.
Grając wg zasad nie masz szans wygrać. Grając wg jego zasad, też nie masz szans wygrać, bo cokolwiek zrobisz będzie źle- bolesna prawda, czy złośliwość losu ?
Znów prawie nie spałem.
„Nigdy nie jest za późno na naukę od nowa…”
„…dobrze widzi się tylko sercem.
Najważniejsze jest niewidzialne dla oczu.” – Antoine de Saint-Exupéry
Przegrani zawsze pozostają bezimienni…
Przegrani, zawsze zostaną przegranymi w bitwie, którą stoczyli.
Co robić?
Gdzie iść?
Co myśleć?
Zajebiście mi ciężko.
Nie da się zajść prostą drogą za daleko.
Zatrzymaj się. Nie odchodź.