Idę polną drogą. Aparat w kieszeni, słuchawki w uszach. W głowie myśli- aż za dużo.
Dlaczego fotografuję? Żeby wyrazić siebie. Pokazać emocje. Wyimaginować uczucia.
Wszystko po to, żeby zobrazować mój stan. Zamyślenie, smutek itp.
Wydaje mi się, że potrafię pokazać każde uczucie.
Do tego dochodzi gitara. Moja muza. Moje natchnienie, sposób na nerwy.
Potrafię się zatracić na chwilę, skupiony na tym co gram. Jak gram. Na muzyce.
Dziękuję za dzisiejszą rozmowę. Uspokoiła mnie trochę. Ale i dała do myślenia.
Damy radę- Wierzę w to.
Przetrwamy to – razem.
Mam nadzieję, że też tak myślisz kochanie.
Bez względu na wszystko- Kocham Cię ;*