Będę Sobą.

Szymon Wydra & Carpe Diem

Będę sobą
Wstaje rano patrzę w lustro, niewyspana twarz
w głowie wojna w oczach pusto już nie pierwszy raz
boje się że wszystko strącę że zostanę sam
za marzenia wiele płace, a wiele marzeń mam
(No, no, no)

Będę sobą, ja będę sobą i
będę swego życia ozdobą
ja będę sobą, gdy
gdy nawet ciężko będzie mi
będę sobą, ja będę sobą i
będę swego życia ozdobą
ja będę sobą, gdy
gdy nawet ciężko będzie mi

Chciałem zdobyć wszystkie szczyty, nie zrobiłem nic
nawet jeden niezdobyty, nawet jeden szczyt
Może walczyć nie umiałem, może słabo gram,
ale w końcu zrozumiałem, że swój honor mam
honor mam

Będę sobą ja będę sobą i
będę swego życia ozdobą
ja będę sobą, gdy
gdy nawet ciężko będzie mi
będę sobą, ja będę sobą i
będę swego życia ozdobą
ja będę sobą, gdy
gdy nawet ciężko będzie mi.
Będę sobą ja będę sobą i
będę swego życia ozdobą
ja będę sobą, gdy
gdy nawet ciężko będzie mi
będę sobą, ja będę sobą i
będę swego życia ozdobą
ja będę sobą, gdy
gdy nawet ciężko będzie mi.

Tak jest. Będę sobą. Tak jak dawniej niewidoczny, niedostrzeżony, a przez nielicznych hm lubiany?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.