Nie przypuszczałem, że ktoś mnie tak zaskoczy, do tego w nowy rok.
Nie przypuszczałem, że wyciśnie to ze mnie łzy.
Nie przypuszczałem, że będę czuł tyle na raz.
Nie umiem nawet określić co w tej chwili czuję.
Nie myślałem, że zacznę nowy rok od łez.
Nikt sobie nie jest w stanie wyobrazić co we mnie siedzi.
A co jest w tym najgorsze, nie wiem co dalej.
Po prostu nie wiem. Nie napiszę więcej.
Nie jestem zły. Już nie.
Nie rób tak więcej.