Mówią, że prawda zawsze leży gdzieś po środku.
No tylko ciekawe, czemu ja w to nie wierzę.
Nie nie nie nie nie i jeszcze raz NIE!
Nie uwierzę w to, że to była tylko chęć przyjaźni. Nie uwierzę.
No i coś jeszcze.
To spojrzenie, takie hm… takie ciepłe. No nie potrafię go rozgryźć.
Jakoś daję radę. A wczoraj mnie zaskoczyło.