14.03.2011

Nie zmienię świata na siłę- choćbym chciał
Nie znajdę szczęścia- bo za długo go szukam
W swych dążeniach nie poddam się tylko wtedy gdy
Obiecasz mi Ty,
że nie zostawisz mnie samego, na pastwę losu
I obronisz przed złem.
Niech przyjaźń ta trwa
I nigdy się nie skończy…
Bo zależy mi na Tobie,
bardziej jak na dobrym samochodzie.
Bądź szczęśliwa, uśmiechaj się i żyj.
A w razie złych chwil
do mnie przyjdź.
A ja obiecuję Tobie, że pomóc- pomogę.
Taki już mój trud- pomagać i lubić – to już cud !

Ps. Wiersz to nijaki, dobrze to wiem, lecz pisany od serca- To wiedz.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.