Muszę kiedyś tu napisać jak wygląda moja rozmowa – ze mną samym. Najczęściej w mojej głowie.
Po ostatnim tygodniu muszę stwierdzić, że szczęście omija mnie bardzo szerokim łukiem.
Odstraszam czy jaka cholera?
Ps. Już zaczynam myśleć. Ale kontroluje to. Kiedy zapragnę ciszy to będzie cisza.
Ps.2. Marzenia są po to, żeby je spełniać.