Zaraz co ja… a tak.
#include<stdio.h>
Od tego zaczyna się każdy program w C.
Kuję na koło na jutro i jestem wręcz pewien, że programistą nie będę nigdy.
Wolę spokojne serwery[ tiaaa, komu wcieło dane ten wie jakie są spokojne i jak ważny jest przenajświętszy backup] i sieciami [ one też bywają wredne].
Zaliczone mam na tą chwilę:
Logika dla informatyków- Wykład + Ćwiczenia, Algebra liniowa z geometrią analityczną- Ćwiczenia, Architektura komputerów- Ćwiczenia
Jutro koło ze wspomnianego programowania. Zgroza. Pogrom będzie… No chyba, że znów Ktoś będzie nade mną czuwać.
Pozostaje jeszcze Fizyka- kolejna zgroza, w piątek. Wiele od niej zależy.
A na deser w Poniedziałek zaliczenie Analizy i MPT. To będzie dopiero istna rzeźnia.
3majcie Kciuki. Zrobie wszystko co w mojej mocy, a zobaczymy jakie będą efekty.