Cóż, zauważyłem ostatnio, że kilka osób, które na co dzień nie pamiętają o moim istnieniu, a przypomina sobie o mnie w 'sytuacjach awaryjnych’ potrafi także testować moją cierpliwość jak i podatność na manipulowanie.
Mam ubaw z tego niesamowity. Podpuszczanie, badanie i to co w tym ja uważam za najzabawniejsze. Pokazanie drugiej osobie, że ma 'pozorną kontrolę’ gdzie tak na prawdę to ja mam kontrolę. Można manipulować kiedy ktoś próbuje nas zmanipulować? Jak widać – tak.
Nie zrozumcie mnie źle- nie znoszę jak ktoś próbuje mną manipulować, żeby sprawdzić moją reakcję na dane zachowanie. Więc daję takiej osobie poczucie, że coś się jej udaję ugrać a następnie ona sama wpada w swoją pułapkę- to ja mam kontrolę, a nie odwrotnie.
Co poza tym? Ledwo żyję. Tydzień znów na 110 procent możliwości. Jutro – też. Sporo stresu itd.
No i dziś miałem dziwny sen. Śniło mi się, ze opierdzielałem za coś naszego Sołtysa, potem widziałem koło mojego auta wygięte -ale jak się potem okazało w pełni sprawne które było w błocie, z którego bez problemu wyjechałem. Dziwne…
Nigdy nic tu nie piszę, ale dzisiaj nie mogę się powstrzymać 🙂
Jak to się mówi: dziwny człowiek – dziwne sny 😛
Ja wiem, za co ten Sołtys od Ciebie dostał…
Zachowam to dla siebie (do jutra).
P.S.
Zapomniałeś!!!