Oglądam mało filmów. Jeśli już coś oglądam, to mało ambitne- jak to mawia Homo Varsavienis.
Tym razem, ktoś mi polecił film ’ Chce się żyć’. Film słodko-gorzki. Film z doskonale dobraną ścieżką dźwiękową.
Chwilami śmiałem się, a chwilami byłem śmiertelnie poważny.
Nie będę spojlerować, nie powiem o czym on jest, ale patrząc na głównego bohatera, uświadamiam sobie, jak bardzo małe są moje problemy w porównaniu z jego problemem.
Każdy człowiek, KAŻDY -nie ważne, czy pełno czy nie pełnosprawny zasługuje na szacunek, na uwagę. Może się okazać, że ktoś przez większą część swojego życia próbuje Ci powiedzieć- 'Dobrze jest’.
Tak. Dobrze jest.
Matko, co ten film zrobił z moim umysłem. Warto mieć cele. Warto o nie walczyć.
I jeszcze jedno. Dziękuję za inspirację, za mądrość. Za rozmowy, które bardzo bardzo lubię.
A reszta, niechaj pozostanie niewypowiedzianym skrzyżowaniem myśli, słów i dobra.