Wiruje sobie życie w okół osi swojej. A ja w raz z nim. Wiruje, aż w końcu spadnę z tej karuzeli. A póki co, kręcę się tak jak chce tego życie.
Kiedy znowu będzie jak dawniej ? Kiedy znów wspólnie będziemy śmiać się do łez ?
Wiruję, wiruję razem z życiem.
Cree- Świetny zespół. Po prostu tego mi było trzeba.
Wszystko się zmienia, ja wiem.
Ps. „Takie małe coś” – mam w sercu 🙂
No i na teraz to chyba tyle. Nikt tu nie zagląda chyba więc, nie piszę „pozdro wszystkim”.
Po prostu miłej lektury moich myśli ;]