St. Anger.

Chyba nie muszę mówić, jak bardzo ciężki[ znów ] miałem dzień prawda?

W końcu ta cienka granica zostanie przekroczona. Już dziś nie ręczyłem za siebie.

Może trzeba jeszcze zmienić swoje podejście do spraw okołozawodowych ? Muszę coś wymyślić bo to zmierza w złą stronę.

Nie chcę codziennie wracać wkurwiony i bez chęci do życia z chęcią ubicia kogoś tylko po to, żeby mi było lżej…

Dziś pozwalam władać gniewowi. Ale tylko dziś.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.