Jest ciekawie.

Niedzielny wieczór. Jakiś czas temu dostałem pierwsze zdjęcia z wczorajszej sesji mojej i Roberta.
Efekty są… Po prostu niesamowite.
Strasznie mi się te zdjęcia podobają. Na razie dostałem zdjęcia tzw. poglądowe po obróbce.
Wkrótce dostanę resztę plus zdjęcia w pełnej rozdzielczości. To będzie jakościowa miazga.
Mam nadzieję, że nie tylko nam, ale i innym te zdjęcia będą się podobać.
W ogóle wczorajszy dzień był bardzo fajny i ciekawy.
To bardzo ciekawe doświadczenie, wykrzesanie z siebie „burzowego temperamentu”- tak, żeby uchwycić to na fotografii.
Nie mam pojęcia jak akurat te zdjęcia wyszły, bo nasza ekipa nie chciała ich nam pokazać. 😉

Po raz kolejny także, wracając już do domu, ucięliśmy sobie z Robertem różnotematyczną dyskusję.
Bardzo je lubię, bo zarówno On jak i ja mamy po takich rozkminach zawsze masę wniosków. Masę ciekawych wniosków.

Dziś też ( W końcu!!!) znalazłem dłuższą chwilę na kontakt z moją gitarą.
I gdyby nie to, że nie mogłem się dogadać z Audacity to nagrałbym to co wpadło mi dziś do głowy.
A tak, najpierw muszę ustawić program, a potem ewentualnie pomyśleć o nagraniu.
Mam nadzieję, że nadchodzący tydzień będzie dobry. Tak po prostu, zwyczajnie dobry.

 

P.S. Wiecie co ? Napisał bym pewnie jeszcze trochę, ale powiem krótko. Wiem, że mam kontrolę.
Wiem na czym stoję.
Wiem co może się wydarzyć, czego oczekiwać.
Wiem, skąd może nadejść cios i skąd może przyjść pomoc.
Tak po prostu.

P.P.S.  Jak dostanę źródłowe zdjęcia, to coś tu wrzucę.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.