Kto by pomyślał, że wszystko zatoczy koło. Jeśli tylko wszystko się uda, jeśli tylko – a nie ma innej opcji, po prostu nie ma- to zaczynamy wszystko od początku. Ba! Zaczynamy w miejscu, w którym wszystko się zaczęło. Z nową mocą.
Zmęczenie po pracy? Walić zmęczenie. Adrenalina załatwi sprawę.
I jeszcze coś. Prawie nigdy nie mam ciarek czytając jakieś teksty. Tym razem jednak słowa Brata spowodowały, że przeszła mnie dosłownie fala ciar po plecach. Niesamowite.
Trzymajcie kciuki.
Ps. Zmęczenie do potęgi entej ssie.