Nie, nie jestem wcale silny.

Oczywiście, że nie jestem, chociaż Wy tak uważacie. Chyba wszyscy, że jestem silny/ ze stali / nie zniszczalny.

Nie, ja nie jestem.

Silny, jest Robert. To człowiek tytan.

Więcej? Bohater, z którego mogę tylko brać przykład.
To co on znosi i jak to znosi… to jest prawdziwa siła.

To jest wzór do naśladowania. To jest człowiek, który potrafi znieść wszystko, który jest wsparciem.

On, nie ja.

 

#MyWasWyNam

1 thought on “Nie, nie jestem wcale silny.”

  1. msama says:

    Według mnie zawsze będziesz tym silnym, tym silniejszym. I tym, który ma rację. Zawsze. Być może brakuje mi tego. Właśnie tego: „Ty zawsze masz rację”. Nikt inny nie był takim oparciem.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.