Ból głowy

Boli mnie głowa… nie biorę żadnych leków. Nie chcę. Odrobina bólu nie zaszkodzi, poza tym pije kawę. Więc może będzie ulga. Dzień jak dotąd [17.58] nudny, bezemocjonalny prawie i do tego senny. Wziąłem się za naukę z Fizyki na sprawdzian. Eh nie chce mi się!!!!!

Czasami jednak lepiej nie wiedzieć co się święci. No i tak w sumie jest, tyle że to niezgodne z moją naturą. Bo na ogół jestem dość dociekliwy i ciekawski [od małego]. Po krótce – nie wiem co się dzieje !!!
I nie dowiem się bo nie ma jak. I to jest pewien problem bo męczy mnie niewiedza i koło się zamyka.

Idę – Fizyka i kubek kawy czekają z utęsknieniem.

Fizyka w trakcie, a mi jakoś ciężko się skupić, bo myśli nieposłusznie uciekają w innym kierunku.
Gdzie ta cholerna wiosna. Mam dosyć swojego nastroju. Chcę coś zmienić.

21.01
Aniu, to co napisałaś jest piękne. Chcę tego. Chcę żebyś mnie wprowadziła do swojego życia, żebyśmy byli razem. Pragnę tego. Nie potrafię więcej napisać.

Kocham Cię

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.