Siedzę jak zwykle przy swoim biurku. Głowę mam pełną myśli.
Co mi pozostało? Właściwie narzekać narzekać narzekać i tak mogę w kółko.
Słucham sobie nowej płyty Dżemu- „Muza” i jakoś tak mnie na refleksje wzięło.
Nawet bliscy potrafią wbić nóż w plecy. Myślałem, że w przypadku tej pewnej osoby to nigdy nie nastąpi.
Życie okazało się jednak brutalniejsze, niż bym przypuszczał. A najgorsze jest to, że ja znam prawdę. A ta osoba oczywiście się wszystkiego wypiera. W żywe oczy.
Kiedyś i Tobie życie dokopie, a wtedy ja Ci już nie pomogę.
Czuję się dziś taki bez sił. Bez ochoty na cokolwiek.
Samotny. Niechciany.
Nie wiem co zrobić. Nie mogę popełnić błędu. Nie mogę.