Goni czas.

No tak goni czas. Czas leczy rany? Nie. Czas zaciera po nich ślady. Z upływem czasu rany się zabliźniają ale nigdy do końca nie goją. Miejsce po ranach zostaje na zawsze. W postaci blizny właśnie. Humoru brak, siły brak. Wielu rzeczy brak.
Co jest ze mną nie tak? Co ja robię źle? Nie mówię, że mam aż tak bardzo przekichane, ale bywa na prawdę chwilami ciężko.
Dlaczego? Dom. Szkoła. Życie. Jest tyle rzeczy, które musiał bym uporządkować a ostatnio się pojawiły, że chyba jeszcze nie do końca sam to ogarniam.

PS. Zgasić pragnienie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.