Wnioski

Jestem po pogrzebie cioci. Strata zawsze jest bolesna. Dziwi mnie jednak to, że jak dotąd nie uroniłem łzy. Jak dotąd. Co nie znaczy, że nie miałem na to ochoty. Tysiące różnych myśli przeleciało mi przez umysł. Na stypie, miałem za zadanie wykorzystać swoje poczucie humoru. Nie miałem na to specjalnej ochoty, ale spełniłem prośbę, rozśmieszając niektórych do łez. Ale łez tych szczęśliwych, bo te smutne „zostały wypłakane wcześniej”.

To był trudny dzień, a jeszcze się nie skończył. Usłyszałem dziś bardzo mądre słowa.

„Śmierć zawsze przychodzi za wcześnie.”

Nie tylko w tym przypadku…

Żałuję, że nie mogłem być dawniej przy kimś kto potrzebował wsparcia, bardziej niż ja teraz.
W zasadzie, przejdzie mi za kilka dni. Mam nadzieję.

Rani mnie niesamowicie widok płaczącej Mamy. Jednak czasami tłumienie uczuć się przydaje.

Jeszcze jeden mój wniosek.
Życie jest cudem. Cudem , o który należy dbać. Nie rozumiem jak można chcieć czyjejś śmierci. Świadomie tego pragnąć. To chore, ale niektórzy tego chcieli/ chcą.

Koniec na dziś.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.