To słowa pewnej osoby. Mają one wg mojego pliku rok i 3 miesiące. To niby niedawno, to niby przed chwilą. To słowa o mnie. Brzmią dokładnie tak : ” Widzisz dalej niż inni, szukasz czegoś czego nie widać…nawet jesli wszyscy wmawiają CI ze tego wogóle nie ma „. Tak trochę to jak balsam na moje serce. Nie wiem w sumie po co trzymam takie rzeczy, zakopane głęboko w czeluściach mojego dysku. Nie wiem dlaczego akurat tego pliku nie skasowałem, tak jak mnie o to proszono. Teraz czytając te słowa mimiowolnie się uśmiecham. Może nie jest jeszcze ze mną wcale tak źle. [ Choć dobrze też nie jest]. W mojej głowie dzieją się takie rzeczy, że słów szkoda…
A więc ja nadal będę patrzył dalej niż inni, szukając czego nie widać. Aż znajdę.